JAK ZACHOWAĆ DOBRY HUMOR na świątecznym spotkaniu z rodziną.

CO ZROBIĆ ABY ZE ŚWIĄTECZNEGO  SPOTKANIA Z RODZINĄ WRÓCIĆ W DOBRYM HUMORZE

Spotkania z rodziną nie zawsze niosą ze sobą pozytywne emocje.

Dobre rady, jakie słyszymy od najbliższych mogą przyprawić o zawrót głowy i zepsuć humor. Nie warto z powodu kilku pytań czy uwag zrywać więzi rodzinnych, ale nie należy także pozwalać na bezceremonialne komentowanie czy krytykowanie swojego życia.
Trzeba działac wcześniej aby nasze granice wytrzymałości nie  zostały przekroczone, to znaczy,: –
  1. Jak ktoś zaczyna mówić  coś, co nie sprawia nam przyjemności, a wręcz przeciwnie, jest atakiem, podkopywaniem naszej pewności siebie- ODWRÓĆ SYTUACJĘ,  zapytaj -ale ciocia  ma ładną bluzkę- gdzie ją kupiłaś, albo co z cioci kolanem, kotem , psem?- znasz cioci słabości. ale nie pozwalaj długo jej na ten temat rozmawiać, pytaj innych…
  2. Jeśli zaczniesz się tłumaczyć, możesz narazić się na to, że rozmówca będzie pogłębiał temat i zrobi się naprawdę nieprzyjemnie. Wejdziesz na przykład w rolę ofiary, nad którą się wszyscy pastwią..
  3. Jeśli w złości zaczniesz atakować rozmówcę, katastrofa gotowa – będziecie wyciągać coraz to mocniejsze argumenty przeciwko sobie. Taka wymiana ataków skończy się po prostu awanturą lub w najlepszym wypadku pełną napięcia nieprzyjemną Spotkanie skończysz z dużym niesmakiem i żalem do siebie, że dałeś się wciągnąć w dyskusję
  4. W takiej sytuacji warto od razu reagować, by sprawy nie przybrały dramatycznego obrotu i by emocje nie sięgnęły zenitu”.
  5. Nie kieruj się  emocją, nie odpowiadaj od razu”. –wyjdz do łazienki, zareaguj na dziecko. wyjdz
Przygotuj się psychicznie na niewygodne pytania. Przewidzieć, jakie pytania mogą paść i przygotować sobie odpowiedź na nie
  • Rozwiązaniem może być wymijający żart, który rozładuje atmosferę i nie wprost da rozmówcy do zrozumienia, że nie masz zamiaru wchodzić w tę dyskusję.
  • Możesz powiedzieć: „No to może ja opowiem dowcip, przychodzi baba do lekarza… 🙂
  • Nie chcę, byśmy się pokłócili. Spędźmy proszę miło ten czas”.
  • To jest dla mnie trudny temat, czuję się bardzo nieprzyjemnie, gdy go teraz poruszasz…
  • Bardzo ci dziękuję, że się o mnie martwisz, troszczysz, ale nie będę dziś na ten temat dyskutować.
  • Masz absolutną rację, ta sytuacja to dramat, klops i katastrofa. Jak dobrze, że mam ciebie, byś mi o tym nieustannie przypominał
Ale czasem zmuszanie się do bycia razem w ten dzień może uświadomić nam, że już nigdy więcej nie chcemy tego przeżywać. Są w rodzinach osoby, które nie znoszą serdeczności, muszą się awanturować, terroryzować, dominować.
My ulegamy, staramy się zrozumieć, wybaczyć, działać według nakazów miłości. Głęboko nieszczęśliwi lub zaburzeni ludzie niszczą najbliższych, pozostawiają w dzieciach urazy, których nie sposób się pozbyć do końca życia.
Dlaczego ma tak być? Może czasem trzeba takich ludzi pozostawić samych? Uświadomić im, że jest pewna granica pozwalania sobie na krzywdzące zachowania. Może zreflektują się i wezmą się w garść? Spróbują się zmienić, dla dobra własnego i najbliższych im osób? W końcu jak długo można wybaczać?
5 tematów, których nie powinieneś poruszać przy świątecznym stole:                                                                   PRACA, POLITYKA, RELIGIA, PIENIĄDZE, CHOROBY
Jeżeli post Ci się spodobał – polub go i pozostaw komentarz. Dziękuję,ściskam, buziaczki i do następnego spotkania

 

Komentarze Facebook