DLACZEGO TE POTRAWY POPRAWIĄ CI ZDROWIE I URODĘ?


TE SŁODYCZE i POTRAWY JEDZ NA ZDROWIE I DLA URODY
ZWŁASZCZA TERAZ NA ŚWIĘTA wprowadź trochę takich dań, co nasze babcie i mamy zawsze robiły na święta- Galarety.
TO-? TO..? I OD TEGO MAM BYĆ PIEKNIEJSZA?
TAK… I ZOBACZ JAKIE TO PROSTE I LOGICZNE I TANIE.

Jeśli chodzi o dbanie o urodę, to należę do grona kobiet niecierpliwych i chciałabym natychmiast widzieć efekty swoich starań. Jestem całkowicie przekonana do zup kolagenowych i rosołów, ale miałam świadomość , że jest to działanie długoterminowe i profilaktyczne, więc mogę się raczej nie spodziewać spektakularnych (i natychmiastowych) efektów.
Dlatego też postanowiłam zadziałać jeszcze inaczej. A mianowicie codziennie przez dwa tygodnie wypijałam dwie łyżeczki żelatyny w proszku rozpuszczone w wodzie. Trudno w tym momencie powiedzieć .smacznego”, ponieważ zarówno smak, jak i zapach czystej żelatyny przywodzą na myśl skojarzenia dokładnie odwrotne. Jednak etekt miło mnie zaskoczył. Po dwóch tygodniach picia żelatyny poczułam się bardziej wyprostowana, prawdziwy homo erectus.
Moje stawy stały się bardziej elastyczne, a poranne rozprostowywanie kości trwało krócej niż dotychczas. Przestałam czuć opór podczas przeciągania się. Ponadto wyciszyły się moje jelita do tej pory reagujące na niektóre produkty buntowniczo. Pamiętając o tym, że kolagen tworzy doskonałe połączenie z witaminą C, przeprowadziłam kilkutygodniową kurację z użyciem obu tych substancji..
Żelatyna jest to rozpuszczalne białko proste otrzymywane m.in. z kości, chrząstek, ścięgien,przez gotowanie, a następnie oczyszczanie z różnych domieszek.

Mówiąc w skrócie: żelatyna to ugotowany kolagen. Żelatyna ma podobne działanie jak kolagen, ma natomiast inną formę.

Pozytywne działanie żelatyny:

• wygładza zmarszczki;

• poprawia wygląd włosów i paznokci;

• zwiększa elastyczność ciała;,

• poprawia trawienie, reguluje problemy trawienne, wycisza procesy zapalne w jelitach;

• normalizuje wydzielanie kwasu solnego w żołądku;

• wpływa pozytywnie na stawy i kości;

• wspomaga proces detoksykacji organizmu;

• zwiększa tolerancję na niektóre pokarmy;

• wpływa pozytywnie na sen.

Przez entuzjastów żelatyna zaliczana jest wręcz do grupy superfoods.

GALARETKA OWOCOWA
3 łyżeczki żelatyny w proszku
3-4 łyżki wrzącej wody
l/2 1 soku owocowego

.Żelatynę rozpuścić we wrzącej wodzie.
2. Gdy przestygnie, połączyć z sokiem, przelać do salaterek,
wstawić do lodówki i chłodzić, aż stężeje,

ZELKI
8 łyżek żelatyny w proszku
240 ml soku owocowego
ewentualnie:
2 łyżki
nierafinowanego cukru, syropu klonowego lub syropu z agawy
1. W rondelku lekko podgrzać sok z cukrem.
2. Miksować płyn blenderem na najniższych obrotach i po-
woli wsypywać żelatynę.
3. Kiedy składniki się połączą, zebrać z wierzchu pianę i po-
zostały płyn przelać do silikonowych foremek.
4. Po ostygnięciu chłodzić w lodówce, aż żelki zastygną.

Jedzenie na leczenie. Święta Hildegarda zalecała spożywanie zup kolagenowych
Zupy kolagenowe
Zupy gotuje się na kościach ze szpikiem (cielęcych, wieprzowych, wołowych) lub bez szpiku (drobiowych) oraz na innych częściach zwierzęcych. Aby wydobyć z nich to, co najlepsze, należy pamiętać o kilku prostych zasadach:

• Zupę kolagenową gotujemy długo, a nawet bardzo długo, tzn. co najmniej trzy godziny (w niektórych przepisach podaje się nawet jeden, dwa dni) na bardzo wolnym ogniu.

• Aby wydobyć szpik z kości, trzeba je przeciąć na pól.

• Aby organizm przyswoił kolagen, potrzebny jest dodatek witaminy C. Dlatego zupę należy gotować z dodatkiem warzyw, a następnie posypać natką pietruszki.

• Zupę na kościach warto jeść trzy razy w tygodniu lub codziennie pić filiżankę wywaru.

• Długa obróbka termiczna powoduje uwalnianie się składników o działaniu zdrowotnym. Skutek będzie lepszy, jeśli na początku gotowania dodamy do wywaru łyżkę octu jabłkowego (zupa ma wtedy lekko kwaśny odczyn). Kto zdecydował się na drobiową zupę kolagenową niech nie odrzuca kurzych łapek! I jeszcze – by organizm przyswoił kolagen, potrzebny jest dodatek witaminy C – koniecznie posypmy więc zupę natką pietruszki, a jeśli dodamy na początku gotowania wywaru łyżkę octu winnego (cytryny), skutek będzie jeszcze lepszy.

Zupę kolagenową można zamrozić i używać jej jako dodatku do innych zup, gulaszów czy sosów. Możemy zamrozić taki wywar podobnie jak kostki lodu i z powstałych kostek rosołowych przyrządzać „gorący kubek”, tzn. zalać kilka kostek rosołu gorącą wodą.

Pewna moja koleżanka podczas pobytu nad morzem przeprowadziła eksperyment. Kupiła od gospodarza pięć kurczaków zagrodowych, które następnie podzieliła na porcje rosołowe i zamroziła. Plan był taki, by codziennie przez trzy tygodnie jeść na obiad rosół z kury, ale nie byle jaki, tylko gotowany uczciwie przez dwanaście godzin. Efekty tej swoistej kuracji były oszałamiające: moja koleżanka wróciła do domu nie tylko zrelaksowana i opalona. Przestały ją także boleć stawy i znikło strzykanie w kościach.

W upalny letni dzień kubek gorącego rosołu to może niekoniecznie najlepszy pomysł i dlatego wtedy dobrze spiszą się takie przysmaki, jak galaretka drobiowa lub owocowa czy własnoręcznie przygotowane żelki.

Ilość i jakość kolagenu w organizmie zwiększają:
• zupy gotowane na kościach, rosół;
• dieta bogata w składniki odżywcze, zwłaszcza w witaminę C;
• żelatyna;
• kolagen w postaci suplementów.

Kolagen czy żelatyna?
Włączenie do diety zup gotowanych na kościach to najbardziej naturalna forma dostarczenia organizmowi kolagenu. Podobny efekt możemy osiągnąć za pomocą żelatyny w proszku lub kolagenu w postaci suplementu. Ich działanie jest podobne (ponieważ zawierają te same aminokwasy). Obie formy mają,udowodniony korzystny wpływ na zdrowie i urodę. Należy jednak pamiętać o zasadzie synergii, czyli współdziałania ze sobą różnych czynników. Oznacza to tyle, że wywary mięsne lub na kościach dostarczają nam substancji odżywczych w pełniejszym zakresie niż żelatyna w proszku czy suplement kolagenu.\
 ŻRÓDŁO  Julita Bator” Młodziej, piękniej zdrowiej
JEZELI PORT CI SIE SPODOBAŁ POLUB GO I POZOSTAW KOMENTARZ TU NA BLOGU
Komentarze Facebook